Stęskniona ciepła, szukała oparcia w najbardziej banalnych osobach..
Znalazła je i czar prysł.
Odeszła.Odchodzi. "Wróci" mówią inni.
"Za długo- nie wytrzymam" już tęsknotę czuje to jej taki specjalny zmysł.
Chciała wykrzyczeć całemu światu, tą banalną prawdę o sobie.
Nikomu nie mogła powiedzieć co czuje.
Kurczy się w sobie- serce nadal ją kuje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz