poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Do całej rasy męskiej!

Nie daj się zwieść jej  jasnemu spojrzeniu
słodkim uśmiechom
drobnej postawie
długim blond włosom..
Pozornie pięknemu ciału.
Ona nie oszczędzi Cię. 
Wyszarpie z Ciebie ostatnią wolę walki. 
Osaczy Cię, porwie, zniszczy..
Będziesz jej kukłą.
Ona będzie się przy tym świetnie bawić a Ty będziesz cierpieć.. 
Tak ja jeszcze nigdy nie cierpiałeś.
Żeby nie było , uprzedzałam.
Ale ty słyszałeś tylko jej słowa.
Widziałeś tylko ją.
Teraz.. 
Gdy już wszystko jasne. 
Masz ją , upragnioną zdobycz.
Ona ma Ciebie nową zabawkę.

Cóż się stało?
Czemu nie widzę już tego uśmiechu u Ciebie?
Czemu nie patrzysz już z takim uwielbieniem?
Czar prysł?

Nie przyjmowałeś do świadomości, że to tylko złudzenie!


 

Burning Star

Leżała bezsilna. 
 Jasne światło przestało już świecić.
Teraz zostały  jedynie delikatne promyki.
Jej uśmiech przepadł. 
Nawet nie widać już  konturów.
Nawet jej drobne ręce. 
Nawet jej drobne nogi.
Został z nich tylko jakiś cień, które wskazuje, że nadal są.
Mały jasny punkcik przypomina Ci, że nadal istnieje. 

Ona straciła siły. 
Straciła chęć walki o siebie.
To jednak ta sama...
Gwiazda- Wypalona gwiazda.
Została tam na niebie. 
Chowając się na dnie całej galaktyki.