poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Moja świadomość

Nie wiedziała czy może istnieć bardziej chore uczucie niż to głupie szczęście jakie miała będąc z nim..

Wiedziała ,że to sie skończy..
Wiedziała, że nastapi bezdroże.. 
mimo to chciała cieszyć sie tymi dniami jakby należały do innej osoby..

Obserwowała każdą chwile swojego życie z kolosalnej odległości.
Spoglądała jak strasznie wszyscy zatracili sie w codziennym życiu..

Ona potrzebowała zmiany..nowego powietrza..
On potrzebował jej..

'Spoglądałaś na niego z daleka jak na wybryk natury'..
-Nie spodziewałam sie takiego końca..

Jakiego końca?
Końca nie było i nie będzie..
Jest tylko początek nowego..

Już jako dziecko rozwiązywałaś poplątane swoje znaczenie na tym świecie..
Rozwiązywałaś logike dorosłych..

Teraz jako jedna z ich nadal prubujesz ją rozwikłać.
Uważasz, za poplątane istnieć ale nie mieć znaczenie..

Byłaś i jesteś przeźroczysta niczym diament..
Ozdabiałaś jego dusze..
Czyniłaś jego życie pięknym.

"Masz prawo mnie nie nawidzieć"
- tak, mam prawo Cie kochać..

Nienawidze samej tej myśli, że Cie kocham..

Żyje że świadomością, że to tylko iluzja..
Tak, wiem że nastanie kres..ale..
jeszcze nie przyjmuje tego.. nie chce przyjąść.

2 komentarze:

  1. "Masz prawo mnie nie nawidzieć"
    - tak, mam prawo Cie kochać..


    ten fragment jest przepiekny i stanowi jakby pointę całego utworu :)

    OdpowiedzUsuń