Czemu tak brutalnie wykańczał ją?
Czemu próbował schować ją przed światem na dnie swoich marzeń?
Ona, ciągle niedostępna?
Była, jest..
Jego nie ma.
Szukała go w resztkach pamięci.
Nie potrzebnie.
Wspomnienia ciągle pogłębiały jeszcze świeżo krwawiące rany.
Poszarpana psychika trzymała sie na ostatniej nitce świadomości.
Ona słuchała ludzi zza świata.
Miała swoją, własną wizję życia.
Chowała ją, Chowała.
Szukała początku i szukała.
Do ostatniego oddechu miała nadzieje odnaleźć odrobinę tego świata, który tak starannie wymalowała sobie w swojej pamięci.
bardzo ładne metafory i epitety :)
OdpowiedzUsuńa jak podoba sie nowa oprawa?.. ;]
Usuń