sobota, 4 maja 2013

Perfekcyjny świat

To pytanie dręczyło ją każdego dnia i nocy.
Czemu tak brutalnie wykańczał ją?
Czemu próbował schować ją przed światem na dnie swoich marzeń?

Ona, ciągle niedostępna? 
Była, jest..
Jego nie ma.

Szukała go w resztkach pamięci.
Nie potrzebnie.

Wspomnienia ciągle pogłębiały  jeszcze świeżo krwawiące rany.
Poszarpana psychika trzymała sie na ostatniej nitce świadomości.

Ona słuchała ludzi zza świata.
Miała swoją, własną wizję życia.
Chowała ją, Chowała.
Szukała początku i szukała.

Do ostatniego oddechu miała nadzieje odnaleźć odrobinę tego świata, który tak starannie wymalowała sobie w swojej pamięci.

2 komentarze: