I czasem siedzę na parapecie..
Patrze w świat.
Czasem zdaje mi się, że nikogo więcej nie ma.
I uświadamiam sobie, że na prawdę to jestem Ja..
Prawdziwa ja!!
I czuje się jakbym musiała zapanować nad całym światem..
Kiedy ja nie mogę zapanować nad sobą.
Bo już wiem, że nie pomożesz..
Kiedy już to sobie uświadomiłam, że dalsza droga jest moja.
Więc płacz!
I Znów patrze w okno , nie widzę już nic.
Czasem zachowuje się na prawdę jakbym zwariowała.
I już to wiem jestem szalona.
Nieobliczalna! Pogódź się z tym, kiedy ja nie mogę sama tego przyjąć.!
Więc posłuchaj: Może nie rzadko mi się to zdarza,
ale w tej chwili mam ochotę wyć z rozpaczy.
Teraz już wszystko idzie swoim torem..!
Takim jakim nie powinno!
Bo wiesz co?! ' Ja przez to jestem nieszczęśliwa'
Więc Cicho!
Wejdź!
Już nie wytrzymam. Już czas.
Chce żeby to się odrodziło!
Czasem są chwile kiedy patrze w okno.
I łzy już same płyną.
I wtedy myślę, że to już nie wróci..
Przepadło!
Więc Płacz!
I czasem myślę, że oszalałam.
I czasem zdaje mi się, że sama sobie nie poradzę..
I na prawdę zwariowana..!
I wtedy znów w uszach słyszę ten śmiech!
To okropne.!
Człowiek musi być wolny.
Kto mi pomoże?!
To wszystko powraca do mnie.
Odkrywa coraz głębsze wspomnienia!
Bo nie mogę uwolnić się od brzmienia jego głosu, śmiechu, szlochu..
Tak masz racje,
Ja Zwariowałam!
Tak, szalona!
Oh, jak nie obliczalna.
*
Pamiętasz jak mówiłam Ci, że jesteś wszystkim co mam?
Pamiętasz jak mówiłam Ci, że Cię nie zostawię..?
Ja cały czas jestem z Tobą!
Tylko ty nie jesteś ze mną!
I ja cały czas jestem przy Tobie,
Jestem tu!
Nie zostawiłam Cie!
I wiesz co?!
Nie wiem czy mnie rozumiesz..
Ale ja nigdzie się nie wybieram!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz