Już nigdy więcej nie usłyszysz mnie..
I oddechu mego przy twym uchu..
Już mnie więcej nie zobaczysz..
Niech ten ruch zatraci sie w twej pamęci..
Już ci więcej nie zatańcze
to ostatni jet już krok..
Już dla ciebie nie zapłacz..
To ostatnia jest już łza..
I ostatnia nuta z mego gardła..
To dla ciebie..
powtórzenie reset..
Odtwarzam twój głos zagubiony gdzieś w mojej pamięci..
I słyszę go jak echo..
I twój oddech przy mej twarzy..
Jak mgła rozpoczyna i kończy każdy mój poziom życia..
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTak sobie czytam Twoje wiersze i widzę, że niewątpliwie masz wielką wrażliwość i bardzo lubisz to co robisz i dobrze, bo to jest najważniejsze. Niektóre wiersze naprawde mi się podobają.
OdpowiedzUsuńJednak wychwyciłam sporo literówek, wiec jak zauważysz to popraw.
Ale serio, jestem pod wrazeniem ;)
Oprócz tego zauważyłam, że utożsamiasz sie z moimi wierszami i nie mam tego za złe, bardzo sie ciesze, ale nie wiem czy to zauważyłaś, ze ma to konsekwencje w Twoich pracach
np. frag. moje go wiersza
"Już Ci więcej nie zatańczę.
To ostatni nasz już walc"
i frag. powyższego
"Już ci więcej nie zatańcze
to ostatni jet już krok.."
chce tylko powiedzieć, że nie warto wzorowac sie na kims innym bo gdy robisz to po swojemu wychodzi ci najlepiej, a naprawde fajnie piszesz.
PS. jak trafiłas na mojego bloga? :)
właściwie trfiłam przypadkiem ;]
Usuń