To o tym co jeszcze nie skończone..
To o tym jak pposzłam w twoją stronę..
A kiedy doszłam w życia zaćmienie..
Bliśmy razem tu jak cienie..
I znów kolejny buch.. Z płuc wymyka sie kolorowy dym..
Teraz weź zaciągnij się za nas obojga..
I przkaż mi.. To za te wsystkie piękne dni..
To za życia nistracone chwile..
I te, które wspominam tak nimile..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz