Gdy duszę Twą podzieli czas
Gdy nie będzie żadnych nas
Gdy nastanie złoty dzień
Gdy pochlonie Cię Twój cień
Kiedy ujrzysz krwawy wschód
Kiedy w sercu bedzie lód
Kiedy blask obejmie już Twe ciało
Kiedy słów już będzie mało
Może ujrzysz dawne czasy
Może ujrzysz puste klasy
Morze myśli Cię otoczy
Morze łez wypełni oczy
Gdy bariera pęknie Twoja
Gdy Ci sie twarz przypomni moja
Może zrozumiesz ludzi w okół siebie
Może zrozumiesz gwiazdy na niebie
Może usłyszysz ksieżyca wołanie
Może usłyszysz moje łkanie
A ja będę czekać tam
Tam u podnóża raju bram
Gdzie już nie ma żadnych trosk
Gdzie kłamstwo rozpływa się jak wosk
Razem z Tobą będę szukać ciepła
Razem z Tobą będę biegła
Szczęśliwi razem szukać uśmiechu
Bo już minie era grzechu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz