Obudziłam się.. Po co? 4 lata temu.. Przypominam sobie jak przez mgłę.. Okazało się, że mam jakiegoś guza.. Później z tego co opowiadali mi rodzice to byłam cztery lata w śpiączce.. Teraz obudziłam się i żałuję.. Może byłoby lepiej gdyby mnie nie było.. Widzę znajome oczy.. Nie możliwe żeby to był on..
- Cicho..- i usnęłam..
----------------------------------------------------------------------------
zero weny ;< chyba dam końcówkę na którą już od dawna mam pomysł.. i zakończę swoją radosną twórczość;< przepraszam..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz